Dlaczego błędy na etykiecie suplementu wracają do agencji
Klient przysyła tekst od producenta albo z własnego dokumentu, agencja składa go w projekcie i oddaje plik do akceptacji. Gdy po wydruku okazuje się, że brakuje ostrzeżenia albo zdanie sugeruje leczenie, pierwsze pytanie brzmi, kto to zatwierdził. Nawet jeśli umowa zrzuca odpowiedzialność za treść na klienta, koszt nerwów, dodruku i utraconego zaufania zostaje po stronie wykonawcy.
Etykieta suplementu diety jest regulowana inaczej niż zwykłe opakowanie spożywcze. Są wymagane nazwa kategorii, porcja dzienna, ostrzeżenie o nieprzekraczaniu zalecanej porcji, informacja, że suplement nie zastępuje zróżnicowanej diety, oraz dane podmiotu odpowiedzialnego. Do tego dochodzą oświadczenia zdrowotne, które wolno stosować tylko w brzmieniu z unijnego wykazu.
Co sprawdzamy w projekcie przed oddaniem do klienta
Wklejasz treść z pliku graficznego. W odpowiedzi dostajesz listę uwag z priorytetami i przepisem przy każdej z nich.
- obecność obowiązkowych elementów oznakowania i ich czytelność w treści,
- poprawność procentu referencyjnej wartości spożycia przy składnikach odżywczych,
- oświadczenia zdrowotne i żywieniowe porównane z wykazem, z oznaczeniem zdań sugerujących leczenie,
- spójność nazwy, składu, porcji i ostrzeżeń między wersjami smakowymi i wariantami opakowania.
Jak włączyć kontrolę do procesu projektowego
Najlepiej dodać ją jako stały krok między pierwszą wersją projektu a wysłaniem do akceptacji klienta. Zwracasz plik razem z listą uwag, klient widzi, które zdania wymagają jego decyzji, a Ty nie bierzesz na siebie interpretacji przepisów. Przy kolejnych rundach poprawek sprawdzasz tylko zmienione fragmenty.
Przy agencji obsługującej wiele marek sprawdza się plan Portfolio, który obejmuje wiele produktów. Pełny opis kontroli znajdziesz na stronie weryfikacja etykiety przed drukiem, a model zamówień u producenta kontraktowego opisujemy w materiale o suplementach pod własną marką.
Czego kontrola nie zastępuje
To sprawdzenie według przepisów i publicznych zaleceń, a nie opinia prawna ani decyzja Głównego Inspektora Sanitarnego. Przy nietypowych składnikach i oświadczeniach wymagających uzasadnienia naukowego klient powinien skonsultować się z prawnikiem od prawa żywnościowego. Kontrola skraca drogę do czystego pliku i pokazuje, gdzie szukać problemu.
Najczęstsze pytania
Czy agencja graficzna odpowiada za treść etykiety suplementu?+
Za treść odpowiada podmiot wprowadzający produkt do obrotu, czyli marka. Agencja odpowiada za wykonanie zlecenia i za to, co zobowiązała się sprawdzić. Kontrola przed oddaniem pliku zmniejsza ryzyko sporu o poprawki po wydruku.
Jak sprawdzić etykietę suplementu przed wysłaniem do klienta?+
Wklejasz treść z projektu do Suplementowego i dostajesz listę braków, błędnego procentu RWS i oświadczeń spoza wykazu z podstawą prawną. Poprawiasz plik i sprawdzasz ponownie, a dopiero potem wysyłasz go do akceptacji.
Ile kosztuje kontrola etykiet dla agencji?+
Plan Start kosztuje 249 zł netto miesięcznie, plan Marka 690 zł netto miesięcznie, a plan Portfolio dla wielu produktów 1 790 zł netto miesięcznie.